Please enable / Bitte aktiviere JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]

Orzeczeniem sądu, to nie towarzystwo emerytalne zapłaci za swój błąd, lecz jego klient, który nie dopilnował, by skorygować swoja datę urodzin.

Sąd krajowy wydał właśnie orzeczenie w sprawie przedwczesnej wypłaty oszczędności emerytalnych jednemu ze swoich klientów. Ponieważ wypłata nastąpiła zanim klient ukończył 60 rok życia, Skat naliczył podatek w wysokości 49,8% zamiast 37,3% gdyby emerytura wypłacona została w prawidłowym terminie.

Pomimo iż zarówno klient jak i towarzystwo emerytalne zaproponowali cofnięcie transakcji, nie pomogło to w sprawie, gdyż technicznie rzecz biorąc można ubiegać się o przedterminową wypłatę oszczędności emerytalnych i dlatego Skat nie może mieć 100- procentowej pewności, czy taka nie była właśnie pierwotna decyzja klienta, tłumaczy na łamach Finans Per Ørtoft Jensen, rewident i wspólnik PwC.

„Sprawa przypomina błąd. Jeśli bowiem klient potrzebował pieniędzy, mógł przecież udać się o pożyczkę do banku. Wygląda na to, że nikomu nie przyszło na myśl, że być może towarzystwo emerytalne z powodu błędu w dacie urodzin, wypłaci przedwcześnie pieniądze. Gdy błąd został zauważony, to zgodnie z orzeczeniem sądu, Skat nie ma innej możliwości jak postąpić tak, jak w tym przypadku, (…) szczególnie, gdy zachodzą wątpliwości fiskus musi być surowy”.

Rada od rewidenta brzmi- czytaj uważnie pisma z Funduszy emerytalnych, ponieważ nawet jeśli znajdziemy się w sytuacji przypominającej błąd, to my za to zapłacimy.

Źródło: Finans

e-max.it: your social media marketing partner
  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0